Kobiety z kijem

22 stycznia 2010

9Środowisko snookera do niedawna było zdominowane przez mężczyzn, zarówno jeśli chodzi, o zawodników jak i sędziów. W końcu jednak, do zacnego grona dżentelmenów dołączyły dwie damy. Miejmy nadzieję, że w przyszłości pojawi się ich więcej, co z pewnością uczyni tą grę jeszcze bardziej atrakcyjną,

Jako pierwsza w szeregi sędziów snookera wstąpiła Michaela Tabb (ur.11.12.67r). W wieku 24 lat Szkotka rozpoczęła przygodę z ósemką angielską, co zaowocowało tym, że dostała się do szkockiej ligi żeńskiej. Największym sukcesem jaki odniosła w swojej karierze bilardzistki to zdobycie tytułu Mistrzyni na żeńskich Mistrzostwach Europy. Po tym wydarzeniu właśnie Michaela, zrezygnowała z kariery gracza na rzecz sędziowania. W latach 1997- 2001 sędziowała rozgrywki bilardowe, ale już wtedy zdobyła wielką popularność, a stało się to za sprawą jej wzbudzających kontrowersje, decyzje. Często, aby sprawdzić słuszność decyzji podjętych przez Tabb, odtwarzano sędziowane przez Nią sytuacje w zwolnionym tempie. Sędziowanie snookera ta szkocka sędzia rozpoczęła w roku 2001, a pierwszy prestiżowy pojedynek jaki sędziowała stoczyli Ken Doherty z Jamesem Wattaną w czasie turnieju Welsh Open w roku 2002. Już w następnym roku, dołączyła do elity sędziowskiej, biorąc udział w Mistrzostwach Świata, sędziując mecz Marka Kinga kontra Drew Henry. Została pierwszą kobietą jaka sędziowała finał w turnieju rankingowym, podczas Welsh Open 18 lutego 2007 roku.

Drugą damą w talii asów, snookera jest Irlandka, Patricia Murphy ( ur. 1981 roku). Sędzia ta debiutowała w roku 2004. Sędziuje ona mecze fazy eliminacyjnej turniejów rankingowych, po raz pierwszy miało to miejsce w roku 2005 podczas UK Championship. Swój pierwszy występ w obecności kamer telewizyjnych zaliczyła podczas juniorskiego Pot Black ‘05. Wraz z sędziami Janem Verhaasem i Michaelą Tab, prowadzi rozgrywki World Series of Snooker, to właśnie podczas tego cyklu w roku 2008 sędziowała , pierwszy w swojej karierze sędziowskiej, mecz finałowy seniorów, a był to pojedynek: Ding Junhui kontra Ken Doherty, który odbył się w Warszawie.

John Higgins

13 stycznia 2010

2Swoją karierę zawodową ten Szkocki gracz rozpoczął w 1992 roku , w wieku 17 lat. Pierwsze znaczące zwycięstwo odniósł w roku 1994, zwyciężając w rozgrywce finałowej Grand Prix Dave’a Harolda 9-6. W sezonie 1994/95 zwyciężał trzykrotnie: Grand Prix (‘94r), British Open w 1995, a także w tym samym roku- International Open. Żaden nastolatek, nie osiągnął takich sukcesów w snookerze. Jego kariera przebiegała dynamicznie, aż do roku 2001 kiedy to zauważyć dał się spadek formy Higginsa, a stało się to za przyczyną prozaiczną, otóż rok wcześniej John ożenił się i właśnie w roku 2001 został pierwszy raz ojcem, co wpłynęło na mniejszą częstotliwość treningów. Dopiero po trzech latach, w roku 2004 Szkot wygrywa po raz czwarty w swojej dotychczasowej karierze turniej British Open. Poprzednie zwycięstwa, już po pierwszej wygrane w roku 1995 to w 1998 zwycięstwo nad Stephenemendry 9-7, oraz w roku 2001 zwyciężając w meczu finałowym Ronnie O’Sullvan’a 9-6. Zwyżka formy jaką od tego czasu można zaobserwować przekłada się ilość odnoszonych zwycięstw Szkota. Wbrew opinii sceptyków, zawodnik nadal odnosi sukcesy na arenie światowego snookera. Trzykrotny Mistrz Świata: 1998, 2007 oraz 2009. Czterokrotny triumfator turnieju Grand Prix, oraz British Open, także dwukrotnie zwyciężał takie turnieje jak International Open(‘95;’96), German Open ( ‘95;’97), UK Championship (‘98; 2000). W sumie do czasu obecnego odniósł zwycięstwo w 21 turniejach rankingowych. Na swoim koncie Czarodziej z Wishaw ma również wiele zwycięstw w turniejach, które nie są zaliczane do rankingowych takich jak: The Masters czy Premier League Snooker. Do znaczących sukcesów Johna należy tez zaliczyć zwycięstwa w turnieju drużynowym Puchar Narodów (1996,2001) Ostatnim jak do tej pory zwycięskim turniejem był rozegrany niedawno Welsh Open, w którego finale Higgins spotkał się z Ali’m Carterem zwyciężając go 9-4. Tym zwycięstwem John, udowodnił, że wciąż jest zawodnikiem, z którym trzeba się liczyć w drodze do zwycięstwa.

Nomenklatura snookerowa

28 grudnia 2009

8Frejm (frame) to pojęcie oznaczające w snookerze czas od rozpoczęcia pierwszego zagrania, gdy na stole są jeszcze wszystkie bile, a zakończony może być poprzez: poddanie przez przeciwnika; poinformowaniu przez rozgrywającego, że jego przewaga jest ponad siedmiopunktowa, a na stole została tylko czarna bila; zakończenie, zgodnie z przepisami przez sędziego; faul, lub wbicie w chwili kiedy na stole jest tylko czarna bila. Mecz (game) jest to nazwa określonej liczby freamów.
Rozgrywka, czyli Match w jej skład wchodzą mecze.

Bile- Balls to piętnaście czerwonych, oraz sześć kolorowych bil do rozgrywania jak i bila rozgrywająca, czyli bila biała. Rozgrywający, czyli Striker- jest to określenie zawodnika, który w danej chwili rozgrywa i jest nim dopóki sędzia nie zdecyduje, o zakończeniu jego podejścia.

Zagranie- Stroke rozpoczyna się, kiedy rozgrywający uderzy biała bilę. Prawidłowym jest wtedy, jeśli wykonane jest zgodnie z zasadami. Zagranie nie może być uznane za zakończone jeśli któraś z bil jest w ruchu. Istnieją dwa rodzaje zagrań: bezpośrednie, kiedy to bila biała trafia w inną nie dotykając bandy, oraz pośrednie kiedy to biała bila zanim trafi właściwą bilę ma kontakt z bandą stołu.

Pot- Wbicie to termin jakim określa się umieszczenie bili w kieszeni. Break to z kolei określenie na sumę punktów zdobytych przy jednym podejściu do stołu. Ball in Play- „bila w grze” zwrotem tym sędzia informuje, że bila biała lub wbita kolorowa znajduje się na stole.

Nominated Ball czyli inaczej bila deklarowana to bila, którą rozgrywający zamierza umieścić w kieszeni jednym uderzeniem, co deklaruje sędziemu, lub na życzenie sędziego, który sam wskazuję zawodnikowi rzeczoną bilę.
Za faul uważa się każde niezgodne z przepisami gry zagranie, lub zachowanie zawodnika. Snooker- nazwa ta określa taktyczne zagranie, które poprzez specyficzne rozstawienie bil uniemożliwia przeciwnikowi prawidłowe zagranie.

Push Stroke, czyli Pchnięcie- zdarzenie określane w ten sposób ma miejsce, kiedy końcówka kija dotyka białej bili jeśli, biała ma kontakt z inną bilą lub też kiedy to biała bila jest w ruchu.

Zasady gry

23 grudnia 2009

1Gra rozgrywana przez dwóch zawodników. Celem gry jest naprzemienne wbijanie bil jednolicie pomalowanymi na kolor czerwony (15) oraz sześciu nieponumerowanych w różnych kolorach, używając do tego jednej bili białej. Wartości punktowe bil plasują się następująco: czerwona- 1 pkt; żółta- 2 pkt; zielona- 3 pkt; brązowa- 4 pkt; niebieska- 5 pkt; różowa- 6 pkt i czarna za 7 punktów. Zawodnik, który rozpoczyna grę dokonuje tzw. rozbicie, czyli rozproszenie bil po stole za pomocą bili białej, którą ustawia w dowolnym miejscu na półokręgu. Aby ruch gracza był zgodny z zasadami najpierw musi on wbić bilę czerwoną, a potem dopiero bilę kolorową. Jeśli ruch jest udany, gracz kontynuuje grę, aż do momentu kiedy nie uda mu się wbić bili, bądź zostanie przez niego wbita bila biała. W takim przypadku mamy do czynienia z faulem, co skutkuje dodaniem punktów przeciwnikowi. Rodzaje fauli to: wbicie bili białej(przeciwnik otrzymuje 4 punkty); uderzenie bilą białą w bilę kolorową zamiast czerwoną(wtedy przeciwnik otrzymuję wartość punktową uderzonej bili); brak uderzenia bilą białą w bile czerwoną. Kiedy na stole pozostaną już tylko bile kolorowe, gracz którego ruch wypada na ten moment musi wbijać je po kolei zgodnie z wartościami punktowymi tych bil. Do tego momentu po wbiciu bili czerwonej kolejność wbijania bil kolorowych jest dowolna, po prostu wija się tę bile, która jest najbliżej bili białej. Gra kończy się wówczas, kiedy ostatnia na stole zostaje bila w kolorze czarnym, lub kolejny ruch może spowodować jej wbicie, oraz wtedy gdy w następnym ruchu przeciwnika następuje faul. Najważniejszymi terminami używanymi w grze są: Frame- jest to nazwa pojedynczej partii; Break- ilość punktów zdobyta w jednym podejściu; Snooker- układ bil na stole, który uniemożliwia ruch zgodny z zasadami; Chiński Snooker- technika uderzania znad bili; Miss- termin używany w przypadku nietrafienia przez zawodnika bili nominowanej przy zagraniu na pozycje. W takim przypadku przeciwnik otrzymuje 4 pkt. Do gry zawodnicy, używają specjalnych kijów.

Turniej specjalnego znaczenia

17 grudnia 2009

10Ten turniej, choć nie zaliczany do rankingu ma taki sam prestiż wśród zawodników co Mistrzostwa Świata, a jeśli chodzi o opłacalność plasuje się zaraz za nimi. Jest to turniej zaproszeniowy, bierze w nim udział osiemnastu zawodników. Pierwsza czternastka z rankingu światowego jest zapraszana do niego niejako z urzędu. Organizatorzy dysponują dodatkowo dwiema „dzikimi kartami”, o pierwszą z nich zawodnicy z dalszych miejsc w rankingu walczą podczas specjalnego turnieju kwalifikacyjnym. Natomiast druga dzika karta jest przyznawana według uznania organizatorów turnieju. Obaj posiadacze dzikich kart toczą pojedynki z graczem z piętnastym i szesnastym miejscem w rankingu światowym snookera. Po raz pierwszy turniej The Masters, zorganizowany został w Londynie, w roku 1975. Wtedy to gracze otrzymywali imienne zaproszenia do wzięcia w nim udziału. Wówczas podczas finału spotkali się John Spencer z Rayem Reardonem. Rozgrywkę tą rozstrzygnęła dopiero dogrywka na czarnej bili, a zakończyła się ona zwycięstwem Johna Spencera.
Sponsorem Masters była, aż do 2003 roku firma Benson & Hedges, kiedy to właśnie w tym roku na Wyspach Brytyjskich wprowadzono zaostrzenia prawne w reklamie wyrobów tytoniowych, co sprawiło, że w 2004 roku turniej ten nie miał sponsora.
Pula nagród The Masters wynosi 486,000 funtów szterlingów.
Zwycięzca turnieju otrzymuje 150 tysięcy funtów, gracz który odpada w finale 75 tysięcy. Za najwyższy break gracz, który taki ustanowi otrzymuje 10 tysięcy funtów. Turniej Masters jest najdłużej trwającym turniejem, oprócz Mistrzostw Świata.
W tym sezonie turniej zwyciężył Mark Selby, który pokonał swojego rywala Ronnie O’Sulivanna dopiero w ostatniej partii całej rozgrywki. Finał zeszłorocznego turnieju The Masters, również został rozegrany przez tych dwóch angielskich snookerzystów, z tym, że wówczas wygrał tegoroczny przegrany. Można więc potraktować wynik tegorocznego finału The Masters, jako swoistą grę rewanżową Marka Selbiego, o zaciętości gry i klasie zawodników świadczyć może sam fakt, iż podczas tego finału padło, aż pięć stu-punktowych breaków.